Od początku kampanii wyborczej informujemy, że banery wyborcze są nielegalne. Wynika to z Kodeksu Krajobrazowego dla Miasta Łodzi. Potwierdziliśmy to również w rozmowie telefonicznej z dn. 28.09.2018 r. z Biurem Architekta Miasta, czyli jednostką Urzędu Miasta Łodzi odpowiedzialną za estetykę przestrzeni i realizację postanowień wspomnianego dokumentu. Potwierdzone informacje niezwłocznie nagłośniliśmy.
Tymczasem kandydaci startujący w wyborach samorządowych bronią się twierdząc, że banery wyborcze podlegają pod definicję reklamy okolicznościowej, czyli jedynego wyjątku dla wywieszania banerów.
“reklama okolicznościowa – należy przez to rozumieć reklamę umieszczaną na okres nie dłuższy niż 21 dni przed wydarzeniem oraz nie dłużej niż na czas trwania wydarzenia wraz z usunięciem do 5 dni roboczych po wydarzeniu (łącznie nie dłużej niż 40 dni kalendarzowych); dotyczy wyłącznie wydarzeń kulturalnych, sportowych, społecznych itp. lub pod patronatem Prezydenta Miasta Łodzi;” (Kodeks Krajobrazowy dla miasta Łodzi)
Inni zasłaniają się odrzuceniem przez Radę Miejską poprawki do kodeksu, która miała uszczegółowić definicję reklamy okolicznościowej i jasno określić, że banery wyborcze nie podlegają pod ten wyjątek,- a zatem, że są nielegalne. Zapytacie pewnie, dlaczego Rada Miasta odrzuciła poprawkę wykluczającą banery wyborcze z reklamy okolicznościowej? Odpowiedź jest prosta – Radnym (poza kilkoma wyjątkami) było to po prostu na rękę. Realizowali swój interes, gdyż nie wyobrażają sobie prowadzenia kampanii wyborczej bez obwieszania miast banerami.
Jednak należy tutaj podkreślić, że pomimo odrzucenia tej poprawki, w Kodeksie Krajobrazowym nie ma zapisu, który jasno by mówił, że banery wyborcze należy traktować w inny sposób niż pozostałe banery. W związku z czym naszym zdaniem włączanie banerów wyborczych do kategorii reklam okolicznościowych jest dużą nadinterpretacją. W żaden sposób nie promują one wydarzenia, lecz konkretne osoby. Poza tym nawet jeżeli przyjąć interpretację, że banery wyborcze stanowią reklamę okolicznościową, to i tak Kodeks Krajobrazowy został złamany, ponieważ wielu kandydujących swoje banery wywiesiło jeszcze we wrześniu, czyli ponad dopuszczalne 21 dni przed wydarzeniem.
Naszą interpretację potwierdziła opinia prawna z 14.09.2018 r. przygotowana przez wydział prawny Urzędu Miasta Łodzi na zlecenie Biura Architekta Miasta. W której jasno jest napisane, że promocja osób, przedsiębiorstw oraz ruchów społecznych nie stanowi reklamy okolicznościowej. Niestety nie może zostać opublikowana bez zgody Miasta Łodzi.
I tu robi się ciekawie, ponieważ w rozmowie telefonicznej z dn. 02.10.2018 r. z Biurem Architekta Miasta dowiedzieliśmy się, że przygotowywana jest nowa opinia prawna. W związku z tym wystąpiliśmy z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej o:
- udostępnienie nam tych opinii;
- określenie, czy banery wyborcze są legalnie wywieszane.
W odpowiedzi na wniosek otrzymaliśmy informację, że opinie prawne nie stanowią informacji publicznej i (UWAGA!) interpretacja przepisów prawa również nie stanowi informacji publicznej. “Abstrahując od powyższego przyjęto, że materiały wyborcze, z uwagi na ich szczególny charakter, nie podlegają regulacji ww. uchwały”. Dlaczego? Na jakiej podstawie? Tego już nam nie wyjaśniono.
Ciekawiej się zrobiło, gdy jeszcze przed otrzymaniem odpowiedzi na nasz wniosek, udaliśmy się osobiście do Biura Architekta Miasta. Zgodnie z art. 10 ustęp 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej: “Informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku”. Podczas naszej wizyty opinie prawne nie zostały nam udostępnione. A co najciekawsze, Pani Inspektor na pytanie “czy banery wyborcze są legalne?” stwierdziła, że nie może udzielić odpowiedzi. Urzędnik pracujący w jednostce urzędu miasta odpowiedzialnej za “prowadzenie spraw związanych z realizacją tzw. Kodeksu Krajobrazowego” nie jest w stanie (albo nie może) odpowiedzieć na pytanie, czy banery wyborcze są nielegalne.
W tym momencie nasuwa się kilka pytań: Dlaczego została przygotowana nowa opinia prawna? Czyżby poprzednia nie spełniała oczekiwań polityków? Dlaczego urzędnicy odpowiedzialni z kodeks krajobrazowy nie chcą lub nie mogą udzielić jasnej odpowiedzi na pytanie o legalność banerów wyborczych?
Do końca kampanii wyborczej pozostał niecały tydzień. Czy coś się w kwestii banerów wyborczych wyjaśni? Nie sądzimy. Będziemy jednak nadal stygmatyzować nielegalnie rozwieszane banery, które zaśmiecają wizualnie nasze miasto. A Was zachęcamy do pójścia w niedzielę 21 października do urn wyborczych i nie głosowania w wyborach na “brudasów”.